Wykluczenie dymu
Jak wiadomo papierosy nie są czymś, co by się osobom bez nałogów kojarzyło przyjemnie. Większość z nich nie lubi palaczy, z kolej palacze nie lubią gdy ktoś narzeka na dym z papierosów. Ponieważ obie strony się nie dogadują w tej sprawie, w niektórych miejsach powstają palarnie, a w innych wywiesza się znak oznajmujący zakaz palenia. Jak pogodzić obie strony?
Dobrym wyjściem jest elektroniczny papieros, który pozwala z jednej storny na “palenie” zamiennika tradycyjnych wyrobów nikotynowych (co pozwala na dalsze działanie tych samych odruchów), oddziaływanie na organizm w podobny sposó (choć z mniejszą szkodliwością) i przede wszystkim nie dymią. Właśnie to ostatnie najbardziej cieszy niepalących, gdyż brak dymu oznacza brak przykrego zapachu, który niestety towarzyszy niepalącym jeszcze długo po opuszczeniu towarzystwa nałogowych palaczy.
Co prawda e-papieros jest póki co mało znanym wynalazkiem, ale może się to za jakiś czas zmienić, bo jest po prostu lepszy od tego, co można znaleźć w paczkach i papierośnicach. I oby “może” zmieniło się w stan dokonany, bo to korzystne dla każdego. I wyklucza problemy i narzekania zwiazane z biernym paleniem, omijając ten kłopot z daleka.