Coraz większa dostępność aparatów do podwodnej fotografii
Fotografia podwodna pomimo szybkiego rozwoju i systematycznego obniżania się cen sprzętu nurkowego i fotograficznego pozostaje dziedziną dla nielicznych. Aby powstała piękna kalendarzowa fotka wymaga to masy sprzętu i ponadprzciętnych umiejętności nurkowych. Jednakże amatorzy przy pomocy prostych urządzeń umożliwiających zabranie praktycznie każdego aparatu fotograficznego na niewielkie głębokości mogą liznąć odrobinę fotografii podwodnej i narobić sobie smaka.
Większość internetowych kursów czy poradników na temat fotografii podwodnej nie bierze pod uwagę, że podstawą w rozpoczynaniu robienia podwodnych zdjęć jest optymalna pływalność. Z jednej strony chodzi o nurka, który nie może balansować z prawa na lewo lub być przeważanym na którąś stronę, a z drugiej strony chodzi o sprzęt fotograficzny, który zazwyczaj spięty jest w jeden pakiet i który również powinien być właściwie balastowany i wyważony.
Fotografia nurkowa, to oczywiście nie jest przede wszystkim nurkowanie, to przede wszystkim fotografowanie. A robienie zdjęć to po pierwsze umiejętności kompozycji i pomysłowość, a po drugie to sprzęt. W przypadku fotografowania pod wodą sprzęt to podstawa. Dobry aparat fotograficzny pod wodę kosztuje bardzo dużo, a korzysta się z niego przez krótką chwilę, więc najlepiej kupić go na spółkę. Tylko wtedy biada temu co go przemoczy.
Rozwiązaniem przełomowym, które zaproponowała w 2005 roku firma HP była obudowa podwodna dedykowana dla poszczególnych modeli aparatów cyfrowych. Nie jest to rzecz bardzo tania, którą można podarować dziecku, które chce sobie zrobić zdjęcie w basenie, ale mimo wszystko redukuje koszt sprzętu do robienia zdjęć pod wodą do kwoty, która jest osiągalna dla zwykłych śmiertelników, a w każdym bądź razie nurków.